7:51
Zważyłam się i cała się trzęsę.
50,5 kg.
Już nie wiem co mam robić, żeby zbić te kg do 48 kg!!
Nie wiem już co mam robić, ale w niedzielę muszę mieć na wadzę co najmniej 49,8!
Wczoraj ostatni raz jadłam o 15:00 i dzisiaj o 600 gram więcej???
Wszystko się wali! A ja nawet schudnąć nie potrafię!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
19:21 Spędziłam tutaj dużo czasu, jako Imprefect podpisywałam się jeszcze w gimnazjum. Nie ma już Imperfect, ta osoba już odeszła. Nazwa teg...
-
18:00 Coraz ciężej jest wpowadzać zdrowe nawyki, kiedy wraca coraz więcej osób z dawnej pro-ana. Ciągnie i to bardzo. Muszę wytrzymać, być ...
-
Tak nienawidzę tego ciała, że paraliżuje mnie myśl o wyjściu z domu, a zaraz do pracy. To jest wstyd, a nie ciało.
Koniec. 07/04/21
19:21 Spędziłam tutaj dużo czasu, jako Imprefect podpisywałam się jeszcze w gimnazjum. Nie ma już Imperfect, ta osoba już odeszła. Nazwa teg...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz